Magia wyrzucania
Magia wyrzucania Książka Marie Konodo ma zdecydowanie nietrafiony tytuł. O sprzątaniu jest w niej bardzo niewiele, natomiast o wyrzucaniu... o, to już inna historia. Gdyby ktoś poprosił mnie o streszczenie książki w jednym zdaniu brzmiałoby ono " Wyrzuć wszystko, co niepotrzebne, a potem jeszcze połowę tego, co uważasz za przydatne ". Metoda Konmari zaprezentowana w Magii sprzątania nie jest niczym odkrywczym. Nawet dla mnie, osoby niezorganizowanej sprzątaniowo, wydaje się logiczne i naturalne, że im mniej ma się rzeczy tym łatwiej jest nad nimi zapanować. Czy potrafiłabym o tym napisać całą książkę? Raczej nie. I w tym rozciągnięciu tematu Marie Konodo jest mistrzynią. Początkowo, jako że był to pierwszy poradnik, jaki przeczytałam, wczytywałam się w każde zdanie zachłannie i oczekując pojawienia się tej obiecywanej prawdy objawionej, która odmieni moje życie. Nic takiego nie nastąpiło, natomiast z każdą przeczytaną stroną utwierdzałam się w przekonaniu, że ...